Monitory Lenovo – czy produkty IBM podbiją świat?

fot. hp.com fot. hp.com

Lenovo to marka IBM – jednego z największych producentów urządzeń elektronicznych świata. Została stworzona wiele lat temu i z założenia miała być drugim filarem IBM. Dzisiaj Lenovo znamy z ilości różnorodnych urządzeń, które firma produkuje. Szacuje się, że co drugi Internauta posiada jakiś produkt Lenovo, a są wśród nich: tablet, smartfon, laptop, notebook, ultrabook, […], stacje robocze, komputery stacjonarne itd. Są w tej grupie także monitory (o których więcej tutaj: http://mobilehardware.pl/2017/04/ciekawostki-dotyczace-monitorow/), które Lenovo zaczęło produkować stosunkowo niedawno. Czy mają szansę podbić świat? Tak, zdecydowanie!

Mówisz „Lenovo”, myślisz „prestiż”

Lenovo to marka IBM - jednego z największych producentów urządzeń elektronicznych świata

fot. hp.com

Posiadacze urządzeń Lenovo doceniają tą markę za styl. Zwłaszcza laptopy prezentują się bardzo prestiżowo, mają szczotkowane powierzchnie oraz biznesowe zacięcie. Podobnie jest z monitorami, które kupowane są coraz chętniej. W ostatnim czasie szeroko reklamowany jest model Lenovo ThinkCentre. To monitor dedykowany grafikom, który posiada wysokie parametry techniczne. Urządzenie gwarantuje częstotliwość odświeżania na poziomie 200MHz, dzielenie obrazu zgodnie z ilością kart graficznych, a także obsługę wielu programów jednocześnie (to również dotyczy dzielenia obrazu).

Konkurencyjna cena

Monitory Lenovo to nie tylko klasa premium jak model ThinkCentre, ale też standard” – ThinkVision. Kosztuje on niecałe 700 złotych i znajduje się pomiędzy klasą standard, a premium. IBM zawsze słynęło z niskich cen, ale w przypadku monitorów widać, że nie zostały mimo to okrojone z ważnych podzespołów czy elementów obudowy. Warto zatem zainteresować się ekranami tej firmy, ponieważ być może tak samo jak w przypadku innych produktów – szybko podbiją serca Internautów i miłośników deskopowych.

Monitory od Lenovo z pewnością podbiją rynek. Uważacie podobnie? Odpowiadajcie w komentarzach!