Lepsze niż laptopy, słabsze od PC – mobilne stacje robocze

Notebooki o dużej mocy obliczeniowej uznawane są za mobilne stacje robocze fot. hp.com

Notebooki o dużej mocy obliczeniowej uznawane są za mobilne stacje robocze (http://business-it.com.pl/mobilne-stacje-robocze-drobiazgi-na-ktore-warto-zwrocic-uwage/). Zazwyczaj wyposażone w nowoczesny procesor Intel Core z rodziny i5/i7, sporą ilość RAM i wydajną baterię, będą doskonałą platformą do pracy w terenie.  Na rynku dostępnych mamy kilkadziesiąt różnych stacji roboczych, a do najpopularniejszych należą urządzenia od Lenovo, Asus oraz Toshiby. Co warto o nich wiedzieć? Poniżej krótkie stanowisko naszej redakcji.

Mobilne stacje robocze – kto powinien w nie inwestować?

Notebooki o dużej mocy obliczeniowej uznawane są za mobilne stacje robocze

fot. hp.com

Laptopy o ponadprzeciętnym wyposażeniu sprzętowym doskonale nadają się do pracy w terenie i spotkań biznesowych. Modele ze średniej półki kosztują od 3500 do 5000 złotych netto, zaś najlepsze – powyżej 10 000 złotych netto. Ich charakterystyka w dużej mierze oparta jest na wydajności. Asus stawia na pojemne baterie, Lenovo na interfejs oraz dużą moc obliczeniową, zaś Toshiba – łączy jeden element z drugim oferując uniwersalne stacje robocze.

Co możesz wykonać na mobilnej stacji roboczej?

Notebooki o przekątnej ekranu 13,1 cala pozornie wydają się małe, choć takie nie są. Nadrabiają dużą ilością pamięci RAM, sporym dyskiem twardym i najlepszymi podzespołami bazowymi. Ich baterie mogą pracować do 10 godzin na średnim obciążeniu i takie urządzenie pozwala na obsługę kilku programów jednocześnie, komunikację ze znajomymi oraz prowadzenie księgowości swojej firmy. Ponadto są to lekkie komputery, więc kompaktowość często decyduje o ich wyborze.

Mobilne stacje robocze dedykowane są biznesmenom, programistom i managerom. Choć kosztują sporo, to zwracają się w postaci maksymalnej efektywności pracy (więcej o mobilnych stacjach roboczych tutaj).